Ruch = Zabawa = Zadowolenie część I
Dodano: 11 kwietnia 2020Witajcie J to już ponad miesiąc odkąd przyszło nam żyć w odmienionych warunkach. Rodzice tęsknią za powrotem do pracy, dzieci tęsknią za kolegami i powrotem do szkoły. Wszystkim nam doskwiera izolacja a co za tym idzie brak codziennych aktywności w tym ruchu. Obecna forma pracy, nauki wymaga od nas częstego kontaktu z komputerem, laptopem, spędzania czasu przed ekranem. Nie możemy (jeszcze przez chwilę) pójść do lasu, na spacer do parku, zamknięte są place zabaw. Ale nie rezygnujmy z ruchu bo tak jak pisałam wcześniej ruch to pokarm dla naszego mózgu. Zróbmy sobie plac zabaw w naszym pokoju, zakątku kuchni, postarajmy się znaleźć skrawek miejsca do zabawy ruchowej. Ciebie rodzicu proszę abyś mimo licznych, obecnie zwiększonych nawet obowiązków, znalazł chwilę na wspólną zabawę. To dobra dieta dla mózgu, dobra odskocznia dla codziennego obowiązku wykonywania zadań przy komputerze. A przede wszystkim świetna zabawa budująca dobrą relację pomiędzy rodzicem a dzieckiem.
Propozycje na dziś to zabawy poprawiające priopriocepcje i świadomość swojego ciałaJ:
Rodzicu stań naprzeciwko swojego dziecka, tak będzie mu łatwiej naśladować Twoje ruchy.
- Stańcie w lekkim rozkroku i 10 razy tupnijcie energicznie najpierw lewą nogą o podłogę ( Twoje dziecko tupie w tym momencie prawą nogą), następnie 10 razy tupnij prawą nogą (Twoje dziecko tupie lewą nogą) - to ćwiczenie energetyzujące i wspomagające priopriocepcję (czucie głębokie, jego receptory umiejscowione są w mięśniach i stawach) i smomatognozję - czucie własnego ciała.
- Złączcie nogi i unoście się na palce, następnie energicznie opadajcie na stopy - to ćwiczenie wspomagające priopriocepcję ale również poprawiające pracę naszych oczu, dzięki temu ćwiczeniu rozluźniamy mięsień rzęskowy odpowiadający za ruch soczewek w naszych oczach (obecnie przez pracę zdalną zmuszanych do patrzenia w bliży, skupianiu oczu na ekranie , co powoduje ich zmęczenie) - do tego ćwiczenia możemy dodać jeszcze klaśnięcie nad głową i wtedy poprawiamy, doskonalimy koordynację ruchową J.
- A teraz stara zabawa, którą warto przypomnieć, będzie dużo śmiechuJ. Głowa-ramiona-kolana-pięty, - wymieniamy przytoczone części ciała równocześnie ich dotykając, zaczynamy mówiąc powoli, stopniowo zwiększamy tempo mówienia i dotykania poszczególnych części ciała, na koniec dodajemy oczy, uszy, usta, nos. A oto cała sekwencja:
Głowa-ramiona-kolana-pięty
Kolana-pięty
Kolana-pięty
Głowa-ramiona-kolana-pięty
Oczy-uszy-usta-nos
całą zabawę powtarzamy dwu, trzykrotnie J. Rodzicu, obserwuj swoje dziecko i tempo zabawy dostosowuj do jego możliwości, tak żeby miało poczucie sukcesu.
- Na koniec dzisiejszej zabawy, weźcie koc, Twoje dziecko niech usiądzie na kocu a Ty rodzicu złap jego róg i ciągnij swoje dziecko na kocu jak na sankach. W tej zabawie twoje dziecko będzie ćwiczyło zarówno napięcie mięśniowe jak utrzymywanie równowagi J. Możecie zmienić się rolami i teraz Twoje dziecko, napinając mięśnie wydatkując swoją siłę, będzie próbowało Ciebie pociągnąć na koco-sankach.
Życzę dużo radości i śmiechu ze wspólnej zabawy i do „zobaczenia wkrótce”.